Praktyczne uwagi o dniach wolnych na poszukiwanie pracy

Pracownik, którego umowa o pracę została wypowiedziana przez pracodawcę (bez względu na to, czy jest to umowa na czas określony, czy bezterminowa), o ile okres wypowiedzenia tej umowy wynosi co najmniej 2 tygodnie, ma prawo do zwolnienia od pracy na poszukiwanie nowego zatrudnienia. 

Ile dni wolnych przysługuje?

Wymiar tego zwolnienia uzależniony jest od długości okresu wypowiedzenia i wynosi:

– 2 dni robocze w okresie 2- tygodniowego i miesięcznego wypowiedzenia,

– 3 dni robocze – w okresie 3- miesięcznego wypowiedzenia, także jeżeli okres ten zostanie przez pracodawcę skrócony na podstawie art. 361 § 1 Kodeksu pracy.

Jest to więc powszechne uprawnienie pracownicze. W praktyce bowiem jedynie dość rzadko stosowane umowy o pracę na okres próbny krótszy niż 3 miesiące wypowiadane są z krótszym niż 2- tygodniowy okresem wypowiedzenia.

Dni wolne także w razie odmowy przyjęcia nowych warunków pracy lub płacy

Należy pamiętać, że omawiane uprawnienie pracownicze zmaterializuje się także w przypadku zastosowania tzw. wypowiedzenia zmieniającego, jeżeli pracownik odmówi przyjęcia nowych, proponowanych przez pracodawcę, warunków pracy lub płacy (wynika to z konieczności odpowiedniego stosowania do wypowiedzenia zmieniającego przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, do których należy przepis gwarantujący pracownikom dni wolne na poszukiwanie pracy).

Kto decyduje o terminie wykorzystania dni wolnych na poszukiwanie pracy i czy pracownik musi udokumentować, że są one mu w tym celu niezbędne?

W praktyce dość często spotyka się rozwiązanie polegające na tym, że pracodawca już w piśmie rozwiązującym umowę o pracę wskazuje konkretne dni, w jakich pracownik powinien wykorzystać przysługujące mu dni wolne na poszukiwanie pracy. Z uwagi na cel zwolnienia bardziej prawidłowym wydaje się pozostawienie samemu zainteresowanemu możliwości zawnioskowania, w jakim terminie chce z niego skorzystać. Podobnie jak przy udzielaniu urlopów, ostateczną decyzję podejmować jednak powinien pracodawca, a samowolne wykorzystanie dni wolnych w terminie nieuzgodnionym z przełożonym można potraktować jako naruszenie obowiązków pracowniczych.

Skoro omawiane zwolnienie jest niewątpliwie przewidziane w konkretnym celu – na poszukiwanie pracy, można mieć wątpliwości, czy pracodawca ma prawo weryfikować, czy zwolnienie to faktycznie jest pracownikowi potrzebne i odmówić go, jeżeli wie, że pracownik np. już znalazł nową pracę albo w ogóle nie zamierza kontynuować zatrudnienia i np. przejść na emeryturę.

W naszej ocenie, żaden przepis takiego prawa pracodawcy nie przyznaje, co więcej – zwykle informacje tego rodzaju będą dla pracodawcy niedostępne. W praktyce więc, to czy dni wolne zostaną faktycznie wykorzystane przez zainteresowanego w celu jaki przewidział ustawodawca, nie podlega weryfikacji pracodawcy.

Czy za niewykorzystane dni wolne przysługuje pracownikowi ekwiwalent pieniężny?

Jeżeli pracownik dni wolnych na poszukiwanie pracy nie wykorzysta, bo np. pracodawca w ogóle ich mu nie udzielił, albo pracownik w okresie wypowiedzenia korzystał ze zwolnienia lekarskiego, nie są one w żaden inny sposób rekompensowane, w szczególności przepisy nie nakładają w takich przypadkach obowiązku wypłaty ekwiwalentu pieniężnego. 

Dni wolne na poszukiwanie pracy a urlop wypoczynkowy w okresie wypowiedzenia albo zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia

Pewne wątpliwości może też budzić to, czy pracownik zachowuje prawo do 2 albo 3 dni wolnych od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, jeżeli pracodawca udzielił mu w okresie wypowiedzenia urlopu wypoczynkowego albo zwolnił go w tym okresie z obowiązku wykonywania pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, przy czym nieco większa kontrowersja dotyczy właśnie urlopu. W praktyce bowiem w okresie odpłatnego zwolnienia od pracy w okresie wypowiedzenia, pracownik dysponuje czasem na poszukiwanie pracy, można więc twierdzić, że udzielone zwolnienie konsumuje prawo do dni wolnych na poszukiwanie pracy. Wspomniana wcześniej kontrowersja dotycząca urlopu wynika z jego celu, którym jest wypoczynek, odmiennego od celu, w jakim są udzielane 2 albo 3 dni wolne od pracy. Uzasadniałoby to więc wniosek, że pomimo udzielonego urlopu w okresie wypowiedzenia, pracownik prawo do dni wolnych zachowuje. Wywołuje to konkretne skutki dla pracownika. Jeżeli bowiem pracodawca udzieli urlopu obejmującego cały okres wypowiedzenia, a pracownik zechce skorzystać z dni wolnych na poszukiwanie pracy, należałoby mu to umożliwić, odpowiednio skracając okres urlopu. Za niewykorzystane 2 albo 3 dni urlopu pracownik zachowałby prawo do ekwiwalentu pieniężnego.